Sprzedaż kolekcjonerska – czy jest przychód?

Dzisiaj poświątecznie z innej beczki. Jako zapalona kolekcjonerka pewnego rodzaju 100-letnich filiżanek i miłośniczka innego tego typu bibelotów pozostaję na bieżąco z różnymi serwisami aukcyjnymi. W niektórych przypadkach przedmioty kolekcjonerskie są – jak widać – sprzedawane po prostu przez handlowców, w innych przez kolekcjonerów, którzy bądź postanowili przestawić się na coś innego, względnie do sprzedaży przymuszeni zostali względami ekonomicznymi. Ten pierwszy przypadek pod kątem podatkowym raczej nie budzi wątpliwości – jeśli ktoś zajmuje się zawodowo handlem to powinien płacić podatki jak typowy przedsiębiorca. Co jednak jeśli wyprzedaż podyktowana jest innymi okolicznościami, a sprzedający nie zajmują się na co dzień handlem.

Autor:Małgorzata Gach | Kategoria:Podatek dochodowy od osób fizycznych, | Data: . Tagi: ,

Czy w takim przypadku kolekcjoner staje się handlowcem-przedsiębiorcą, czy też sprzedaż taka korzysta ze zwolnienia od podatku dochodowego od osób fizycznych?

Mowa tutaj o zastosowaniu art. 10 ust. 1 pkt. 8) lit. d) Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Przepis ten dla wyjaśnienia wskazuje, że do źródłem przychodów jest także odpłatne zbycie rzeczy, jeśli nie następuje ono w wykonaniu działalności gospodarczej i zostało dokonane przed upływem pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie. A contrario zatem zbycie dokonane pół roku po nabyciu rzeczy dla celów osobistych podatkowi temu nie powinno w ogóle podlegać.

Co na to sądy i organy podatkowe

Problem ten wbrew pozorom jest dość częsty, zatem zajęły się nim już sądy administracyjne oraz Ministerstwo Finansów w wydawanych interpretacjach podatkowych. Wnioski wynikające z tego orzecznictwa są bardzo interesujące. I tak:

  • WSA w Bydgoszczy w wyroku z dnia 10 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Bk 250/14 dokonał w pierwszym rzędzie analizy pojęcia „działalność gospodarcza” w kontekście sprzedaży kolekcji antyków i doszedł ostatecznie do wniosku, że: „Niewątpliwie w opisanym we wniosku o udzielenie pisemnej interpretacji przepisów prawa podatkowego zdarzeniu przyszłym mamy do czynienia ze sprzedażą majątku osobistego (prywatnego), który nie został nabyty w celu odsprzedaży (w celach handlowych). Okoliczność ta jest niesporna. Przedmioty te miały włącznie zaspokajać osobiste potrzeby Skarżącego związane z realizacją jego „hobby”. Zamiar ich zbycia wynika zaś z sytuacji osobistej, w jakiej znalazł się Skarżący. (…) W ocenie Sądu przy ocenie charakteru sprzedaży zgromadzonej przez Skarżącego kolekcji nie może decydować liczba i zakres transakcji. Jak wskazał Skarżący, zamierza on dokonać jednorazowego zbycia całej kolekcji. Jeżeli jednak będzie to niemożliwe, nastąpi sukcesywna sprzedaż poszczególnych przedmiotów. Skarżący chce zatem wyzbyć się zgromadzonej kolekcji, a sposób w jaki to nastąpi uzależniony jest tylko od tego, czy znajdzie się potencjalny nabywca, który będzie gotów tę kolekcję zakupić. Zdaniem Sądu działania Skarżącego będą miały charakter okazjonalny, incydentalny, a nie stały. Cecha stałości nie wynika bowiem z samej liczby zbywanych przedmiotów, ale ciągłego dokonywania określonych czynności. Tymczasem działania Skarżącego wiążą się ze sprzedażą określonej liczby przedmiotów wchodzących w skład kolekcji. Jest to zatem w istocie sprzedaż jednorazowa poszczególnych przedmiotów i wyzbycie się ich z osobistego majątku. Jej przebieg zależy od możliwości sprzedaży kolekcji, a nie jest wynikiem planowego charakteru działań i woli ich realizacji w sposób ciągły. Działania te ustaną bowiem wraz ze zbyciem całej kolekcji. (…). Mając na uwadze charakter przedmiotów, które mają podlegać zbyciu, także korzystanie z galerii i giełd staroci nie czyni działań Skarżącego działalnością zawodowego handlowca”.
  • Z kolei z interpretacji podatkowej Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 9 marca 2015 r. IBPBII/1/415-1006/14/DP wynika, że: „Z przedmiotowego wniosku wynika, że od lat siedemdziesiątych Wnioskodawca jest pasjonatem entomologii. Od wielu lat gromadzi kolekcję owadów. Ich nadwyżki sporadycznie zbywa i w zamian nabywa nowe okazy, włączając je do swoich zbiorów. W 2014 r. aby zdobyć środki na kontynuacje hobbystycznego uzupełniania zbiorów Wnioskodawca prowadził wyprzedaż za pośrednictwem internetowego serwisu aukcyjnego. Sprzedaż dotyczyła okazów z długoletniej kolekcji stanowiącej własność Wnioskodawcy – jak wynika z przedstawionego stanowiska Wnioskodawcy przedmiotowe okazy były w jego posiadaniu znacznie ponad 6 miesięcy. Mając na uwadze przedstawiony we wniosku zaistniały stan faktyczny oraz powołane wyżej przepisy prawa stwierdzić należy, że opisana sprzedaż owadów, będących własnością Wnioskodawcy, nie nastąpiła w wykonaniu działalności gospodarczej, tj. nie nosi znamion pozarolniczej działalności gospodarczej, wskazanych w art. 5a pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. To oznacza, że dokonane czynności należy ocenić przez pryzmat źródła przychodu określonego w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d) ww. ustawy, tj. jako sprzedaż innych rzeczy. Z opisu stanu faktycznego wynika, że sprzedaż owadów została dokonana przez Wnioskodawcę po upływie pół roku, licząc od końca miesiąca, w którym nastąpiło nabycie ww. okazów. Tym samym sprzedaż – nie stanowi źródła przychodu w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, tj. uzyskane z tego tytułu środki finansowe nie podlegają opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych”.
  • Z kolei w innym wniosku podatnik zapytał organ podatkowy o opodatkowanie w przypadku okresowej, mającej miejsce raz na kilka lat sprzedaży obrazów i dzieł sztuki z prywatnej kolekcji – także za pośrednictwem domów aukcyjnych lub wyspecjalizowanych galerii sztuki – przy przeznaczeniu środków ze sprzedaży na cele własne. Organ podatkowy tj. Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w interpretacji z dnia 19 grudnia 2014 r. IBPBII/1/415-769/14/MCZ – potwierdził prawidłowość stanowiska podatnika, który wskazywał, że: „Mając na względzie powyższe, a także fakt, iż od nabycia sprzedawanych eksponatów minęło kilkanaście lat, sprzedaż nie ma charakteru ciągłego i zorganizowanego (sprzedaż ma miejsce okazyjnie, od czasu do czasu, przy czym organizacją sprzedaży zajmują się zazwyczaj wyspecjalizowane podmioty dokonujące sprzedaży na rzecz osób trzecich w imieniu własnym lub też sprzedaż następuje na rzecz innych kolekcjonerów, znanych Wnioskodawcy prywatnie), sprzedaż eksponatów w Polsce, Francji, Austrii, Niemczech, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii czy USA nie będzie stanowić dla Wnioskodawcy jakiekolwiek źródła przychodu, o którym mowa w art. 10 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych”.

Jak zatem wynika choćby z tego bardzo niewielkiego przeglądu ostatnich stanowisk, generalnie przeważa opcja zakładająca neutralność podatkową sprzedaży całości czy elementów zbieranej kolekcji. Sprzedaż kolekcjonerska może być zatem wolna od podatku.

Biorąc jednak pod uwagę pewne możliwe niuanse czy to zakupu elementów kolekcji czy też jej sprzedaży, oraz istotną czasami wartość sprzedaży, wydaje się zasadne potwierdzenie braku opodatkowania stosowną interpretacją podatkową. Zastrzeżenie to wynika też z doświadczeń praktycznych, gdzie nawet pewne oczywiste i pozornie nie budzące wątpliwości stany faktyczne były oceniane przez organy podatkowe w sposób, którego nikt by się nie spodziewał.

Może zatem czasami warto dmuchać na zimne, szczególnie gdyby ilość lub wartość sprzedawanych okazów była istotna.

Polecane wpisy
ZACZEKAJ! NIE PRZEGAP!Czy wiesz, jaka spółka jest dla Ciebie najlepsza?

Jeśli nie, to zerknij na nowy cykl #Poznaj się na spółkach, który stworzyłam na moim siostrzanym blogu "Prawo dla księgowych".

Już teraz dostępna jest do pobrania darmowa "PORÓWNYWARKA SPÓŁEK", gdzie zestawiłam ze sobą wszystkie osiem spółek, w ramach których działać można obecnie na terenie RP.