Korzystna dla blogerów ogólna interpretacja przepisów prawa podatkowego

Jak się należało spodziewać coraz większa aktywność ludzi przenosi się do internetu. Oczywiście oprócz prowadzenia typowych sklepów internetowych, istnienia szeregu portali internetowych stale rosnącą popularnością cieszą się wszelkiego typu blogi i to zarówno prywatne jak i firmowe, propagujące i zdrowe żywienie, i np. tematykę prawną. Blogi stały się przy tym nie tylko sposobem na przekazywanie swoich myśli, doświadczeń, czy też na nawiązywanie kontaktów, lecz także sposobem na zarabianie, w tym poprzez działalność reklamową. Chodzi tutaj m.in. o proste formy typu AdKontekst, Adsense, AdTaily, OnetKontekst. Możliwe jest oczywiście także wykorzystywanie blogów np. kampaniach reklamowych określonych produktów. A wiadomo, że tam gdzie pojawiają się lub mogą się pojawić pieniądze – tam także pojawiają się podatki.

Autor:Małgorzata Gach | Kategoria:Pozostałe tematy, | Data: . Tagi: , , , ,

Zwykle tam gdzie popularne blogi z dużą ilością reklam, tam także zwykle działalność gospodarcza. A co z „mniejszymi” blogerami udostępniającymi miejsce na reklamę?

Dotychczas organy podatkowe traktowały przychody z tego tytułu generalnie jako przychody z tzw. innych źródeł (art. 10 ust. 1 pkt. 9) Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), czego skutkiem było opodatkowanie ww. kwot podatkiem wg skali podatkowej, tj. podatkiem wg stawki 18% lub 32%.

Inne zupełnie stanowisko zajmowały sądy administracyjne, które przyjmowały, że przychody za udostępnienie miejsca na stronie na reklamy powinny być zaliczane do źródła wskazanego w art. 10 ust. 1 pkt. 6) ww. Ustawy tj. do przychodów z tytułu najmu, dzierżawy lub innych umów o podobnym charakterze.

Biorąc pod uwagę powyższe rozbieżności Ministerstwo Finansów zdecydowało się wreszcie stosunkowo niedawno na wydanie interpretacji ogólnej regulującej tę kwestię, tj. interpretację ogólną z dnia 5 września 2014 r. (nr DD2/033/55/KBF/14/RD-75000).

We wskazanej wyżej interpretacji ogólnej przyznało słuszność dotychczasowym twierdzeniom sądów administracyjnych i wskazało że:

osoba fizyczna udostępniająca na stronie internetowej miejsce w celu zamieszczenia treści o charakterze m.in. reklamowym za wynagrodzeniem uzyskuje przychód z tytułu umowy o podobnym charakterze do umowy najmu lub dzierżawy. Przychody z tego tytułu należy zakwalifikować do źródła przychodów, o którym mowa w art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy PIT, pod warunkiem, że nie są uzyskiwane w ramach działalności gospodarczej. Dochody z tego źródła przychodów podlegają opodatkowaniu na zasadach ogólnych, według progresywnej skali podatkowej, określonej w art. 27 ust. 1 ustawy PIT. Podatnik ma również możliwość wyboru opodatkowania w formie ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych, na zasadach określonych w ustawie z dnia 20 listopada 1998 r. o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (Dz.U. Nr 144, poz. 930, z późn. zm.).

Z tezami tymi niewątpliwie należy się zgodzić. W istocie bowiem faktycznie chodzi o udostępnienie miejsca na stronie www dla reklamy innego podmiotu. Jeśli nie jest to wprost umowa dzierżawy to na pewno umowa o podobnym charakterze.

Niewątpliwą natomiast zaletą takiej kwalifikacji przychodów pozostaje chociażby możliwość zastosowania niskiej stawki podatkowej przewidzianej w Ustawie o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów tj. stawki 8,5% podatku liczonego od przychodu uzyskanego od dysponenta danej strony internetowej.

A pomiędzy opodatkowaniem wg stawki 8,5% a podatkiem wg skali tj. wg stawki 18% czy 32% istnieje przecież „subtelna” ale dość istotna różnica wartości.

Polecane wpisy