Zakładasz spółkę osobową – pamiętaj o dokumentacji podatkowej

Patrząc na kolejne zmiany w przepisach prawa podatkowego – można dojść do przekonania, że faktycznie podatki rządzą światem. Spółka osobowa a ceny transferowe to jeden z przykładów.

Autor:Małgorzata Gach | Kategoria:Pozostałe tematy, Spółka cywilna, Spółka jawna, Spółka komandytowa, Spółka partnerska, | Data: . Tagi: , , ,

A konkretniej od 1 stycznia br. w przepisach ustaw o podatkach dochodowych pojawiły się regulacje dotyczące obligu tworzenia dokumentacji transakcji z podmiotami powiązanymi także przy zawarciu umowy spółki osobowej, tj. spółki jawnej, komandytowej, partnerskiej czy komandytowo-akcyjnej.

Zgodnie z art. 9a ust. 2a u.p.d.p. obowiązek opracowania dokumentacji cen transferowych dla spółek osobowych obejmuje umowy, w których łączna wartość wniesionych przez wspólników wkładów przekracza równowartość kwoty 50.000,00 EUR (20.000 euro dla umów z podmiotami pochodzącymi z rajów podatkowych). Analogiczna regulacja została ujęta w art. 25 a Ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Wystarczy zatem, aby wkład do takiej spółki wynosił ok. 200.000 zł, a pomiędzy wspólnikami zachodziły powiązania osobowe, kapitałowe, majątkowe itp. sprecyzowane w ustawie aby uskutecznił się obowiązek sporządzenia dokumentacji z podmiotami powiązanymi.

Dokumentacja ta powinna oczywista obejmować typowe elementy takiej dokumentacji, w tym funkcje pełnione przez poszczególnych wspólników, użyte aktywa i podejmowane ryzyko, poniesione koszty oraz oczekiwane przez wspólników korzyści.

Obok tego jednak dokumentacja ta – CO BARDZO WAŻNE – powinna zawierać szczególne ustalenia dotyczące przyjętych w umowie spółki:

  • zasad dotyczących praw wspólników (stron umowy) do udziału w zysku
  • oraz uczestnictwa w stratach.

Przyjąć należy, że ukształtowanie prawa wspólników do udziału w zysku, które nie będzie odpowiadać warunkom, jakie ustaliłyby między sobą podmioty niezależne, grozi doszacowaniem przez organ ich przychodów i kosztów.

Może to mieć miejsce np. w przypadku, gdy wspólnik wnoszący wkład o wartości np. 1.000.000 jednostek uzyskuje 1% w zysku, podczas, gdy udział w zysku pozostałych wspólników wynosił będzie 99% przy wartości wniesionego przez nich wkładu na poziomie np. 100 jednostek.

Zaznaczyć trzeba, że jeśli podatnik nie przedstawi wymaganej dokumentacji, a organ podatkowy wykaże, że przyjęte w transakcji zasady podziału zysku nie miały charakteru rynkowego, ewentualny dodatkowy dochód z tego tytułu może zostać opodatkowany sankcyjną stawką podatku w wysokości 50%.

Tym prostym zabiegiem ustawodawca podatkowy prosto ograniczył swobodę decyzyjną wspólników takich spółek, i praktycznie przeforsował zasadę zgodnie z którą wartość wkładów wspólników do spółek osobowych powinna odpowiadać ustalonemu w umowie spółki udziałowi w zyskach i stratach.

Aby odmiennie uregulować te kwestie w umowie spółki konieczne będzie przygotowanie BARDZO przekonującej argumentacji dla potrzeb ewentualnego postępowania podatkowego.

 Powoli zatem lecz nieugięcie, podatki wkraczają w każdą dziedzinę życia człowieka.

Tym mało optymistycznym akcentem żegnam się na krótki okres urlopowy.

Polecane wpisy
ZACZEKAJ! NIE PRZEGAP!Czy wiesz, jaka spółka jest dla Ciebie najlepsza?

Jeśli nie, to zerknij na nowy cykl #Poznaj się na spółkach, który stworzyłam na moim siostrzanym blogu "Prawo dla księgowych".

Już teraz dostępna jest do pobrania darmowa "PORÓWNYWARKA SPÓŁEK", gdzie zestawiłam ze sobą wszystkie osiem spółek, w ramach których działać można obecnie na terenie RP.